Niedziela Palmowa - Łk 22,14-23,56

Niedziela Palmowa1

Liturgia Niedzieli Palmowej przybliża nam zbawcze wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa. Przypomina uroczysty wjazd do Jerozolimy, który jest bezpośrednim przygotowaniem do Jego męki i śmierci na krzyżu. Tłumy witające wkraczającego do Jerozolimy Pana rzucały na drogę płaszcze i gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”. Triumf Chrystusa i Jego Ofiara są ze sobą nierozerwalnie związane. Podobnie jest też z naszym ludzkim i chrześcijańskim losem, który jest uczestnictwem w życiu Boskiego Mistrza.

Co roku Kościół pozwala nam w Niedzielę Palmową, zwaną Niedzielą Męki Pańskiej, wsłuchiwać się na nowo w historię Jezusa. To On siłą miłości pokonał zło i wziął na siebie całą nieprawość człowieka, o której tak mówił św. Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki do Polski w 2002 roku w Krakowie: „Na wiele sposobów usiłuje się zagłuszyć głos Boga w ludzkich sercach, a Jego samego uczynić ‘wielkim nieobecnym’ w kulturze i społecznej świadomości narodów. Tajemnica nieprawości wciąż wpisuje się w rzeczywistość świata, w którym żyjemy”. Doświadczając tajemnicy nieprawości, rodzącego się na naszych oczach zła, z lękiem patrzymy w przyszłość, obawiamy się pustki, cierpienia i unicestwienia. Jeśli chcemy zobaczyć, jak daleko Bóg przybliżył się do nas, by nas uwolnić od nieprawości i lęków, to musimy spojrzeć na krzyż Chrystusa. To dzięki Jego zbawczej ofierze wyzwolenie od grzechu i śmierci stało się także naszym udziałem.

Żyjemy ze świadomością, że Pan Bóg nas wspomaga. Historia męki i śmierci Jezusa ukazuje nam konkretną drogę, która jest wyjściem z kręgu zła. To droga pięknej i konsekwentnej miłości, połączonej z ofiarą, na której Chrystus uczy, jak zwyciężać zło siłą dobra. Nie daje się ponieść emocjom i poszukiwaniu taniej sensacji, ani poklasku wśród wiwatującego tłumu. Ma świadomość, że tłum, który wykrzykuje radosne „Alleluja”, za chwilę zabrzmi złowrogim „ukrzyżuj”.

Ks. Leszek Smoliński

Źródło:Wiara.pl